Spokojny czwartkowy wieczorek w barze Vodka, przy relaksacyjnych pulsach reggae... Postanowiłem trochę powkurzać naszą panią Dj i przyjrzeć się jej robocie.. która bywa czasami bardzo subtelna ... :)
Full Flickr
and bonus .. The Bob Marley of Hong Kong
0 comments:
Post a Comment