No i doczekałem się w Hong Kongu prawdziwego festiwalu rockowego...
Co prawda nie była to impreza na miarę rodzimych polskich festiwali, ale lokalizacja na plaży znakomicie to wynagrodziła.
Kameralnie, przy dobrym piwku i fajnej muzie przeróżnych kapelek lokalnych:
Eat more on Flickr